zwierzenia.net, zwierzenia, wyznania tajemnice, sekrety zwierzenia.net tajemnica sekret wyznanie


Ogłoszenia będące anonsami erotycznymi, ofertami seksualnymi - są zabronione.

Korzystanie z serwisu dozwolone jest wyłącznie dla osób pełnoletnich

Naruszenie prawa każdorazowo będzie zgłaszane Policji.


kategorie zwierzeń

Inne

O malzenstwie

O milosci

O pracy

O przyjazni

O rodzinie

O seksie

Sekrety

Zamknij
Aby odkryć kontakt, wyślij SMS o treści MP.ZWIERZENIA na numer 7116.

W odpowiedzi otrzymasz kod, który należy wpisać poniżej:
Koszt SMS: tylko 1,22 zł z VAT.
Usługa tylko dla osób pełnoletnich.
Dodaj swoje zwierzenie!
szczesliwa

2010-01-07 16:36:19

O seksie

Pierwszy raz pisze moja historie obcym ludziom ale moze to mi pomoze. Mam meza i dziecko od kilku lat. 3 lata temu seks stal mi sie obojetny szukalam porady u lekarza ktory stwierdzil ze z czasem wszystko sie nudz i ze to na pewno jest spowodowane stresem wiec czekalam. Staralam sie zmieniac miejsca, pozycje, stroje, atmosfere ale to kompletnie nie pomagalo po prostu nie mialam checi a podczas stosunku nie odczuwalam przyjemnosci. Pewnego dnia (2 lata pozniej) zaczelam korespondowac z byla miloscia.Niedlugo pozniej spotkalismy sie. Bylam przerazona ale i podniecona. Po kilku spotkaniach pozwolilam sie pocalowac i dotknac i pierwszy raz od dawna czulam podniecenie. Chcialam sie kochac ale do tego nie doszlo. Mialam straszne wyrzuty sumienia i zerwalam znajomosc. Niestety ochota na seks z mezem nie powrocila a zaczely sie marzenia o tym drugim Dochodzilo do sytuacji ze kochajac sie z mezem myslalami bylam gdzie indziej.Dodam ze moj maz bardzo mnie kocha,stara sie i nie zaniedbuje mnie po prostu ja nie czuje ochoty zeby z nim wspolzyc. Zaczelam uzywac wibratora i tak minelo poltora roku i kilka dni temu znow spotkalam byla milosc. Tym razem praktycznie bez slow wyladowalismy w lozku bylo niesamowicie. Czuje sie swietnie. I teraz mam ochote kochac sie caly czas nie wiem tylko czy z mezem. Spotkalam tez niedawno innego mojego chlopaka i tez mam na niego ochote i to mnie przeraza nagle czuje ze chcialabym miec sex z roznymi mezczyznami a ciagle nie czuje checi na meza. Dodam ze kiedys (jeszcze przed malzenstwem) uwielbialam uprawiac sex i nie wyobrazalam sobie stalego partnera i chyba to sie potwierdzilo. Moze ja nie umiem byc wierna tak bardzo mnie ciekawi jak jest z innymi a z kazdym jest inaczej




Komentarze do zwierzenia


psycholog-ona
2010-02-08 13:55:14
Droga, Szczesliwa (pozwole sobie pisac na "ty"), zyjac kilka lat w malzenstwie jakas czesc pikanterii nie pielegnowana zanika, to jest rzecza w zasadzie naturalna juz. czesto nie umiemy pielegnowac tego, co daje poczucie milosci, bezpieczenstwa... A czasem milosc sama w sobie wygasa. Trudno mi opisac czy w twoim przypadku to wlasnie m8losc wygasla lecz na pewno wygasl zar. Piszesz, ze ptrzed malzenstwem zylas w luznych zwiazkach a ja zadam ci pytanie,, czemu wiec zdecydowalas sie na malzenstwo?? I w odpowiedzi napisze, ze musial istniec jakis zasadniczy powod, ktory zdecydowal o tym. najczesciej takie kryzysy spotykaja pary czy tez malzenstwa po 2, 5, 7 ... latach spedzonych wspolnie. Sprobuj moze najpierw przekonac sie czy tweoja milosc do meza jest na tyle silna zeby wytrwac proby, nie decyduj sie na przygodne znajomosci, konczace sie lozkiem (nawet jezeli jest super:) ) poniewaz takim dzialaniem poglebisz tylko swoje frustracje a to moze niczego nie wniesc dobrego czy to do twoich rozmyslan, czy do waszego malzenstwa. Pozdrawiam i zycze samych trafionych wyborow:)



ostra
2010-11-12 12:41:45
Zwykla zdzira i tyle.To tylko tak sie tlumaczy,ze z mezem nie bo nie ma przyjemnosci,a z innym jest.Przeciesz kazdy facet ma w kroku to samo!!!



Asik
2010-11-12 17:57:56
wcale nie zdzira tylko tak juz bywa, ze z czasem uczucie i pociag wygasa... W moim przypadku, wciaz pociaga mnie maz, ale nie tak jak dawniej i to jest normalne. Mam nadzieje tylko, ze nasza milosc nigdy nie wygasnie... rowniez pociagaja mnie inni faceci i zastanawiam sie nie raz jak by to bylo z innymi... ale to tylko moje fantazje. Nie bylabym wstanie skrzywdzic mojego partnera bo jest on miloscia mojego zycia, dobry i kochany, dba o mnie jak najlepiej i niczego mi nie brakuje! Mam nadzieje, ze zrozumiesz swoje bledne postepowanie "szczesliwa" i postaracie sie na nowo rozbudzic RAZEM z mezem swoje pozadanie...!!! Powodzenia!



dodaj swój komentarz



Serwis Zwierzenia.net nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Regulamin     |     Kontakt z nami: info@zwierzenia.net