|
Anarchista
2009-09-02 20:28:20
O seksie
Witam,
mam problem, a dotyczy on seksu - a dokładnie...strachu (?) przed nim, nie wiem jak to dokładnie nazwać.Mam 14 lat, 178 cm. wzrostu, jestem brunetem.Mam piwne oczy i jestem lekko opalony.W swojej grupie społecznej jestem bardzo lubianym chłopakiem.Powiem nieskromnie, że sądzę, iż podobam się dziewczynom, jestem dość atrakcyjny.Na punkcie mojego penisa nie mam obsesji, sprawdzałem w internecie i długość jest jak najbardziej w porządku, ale i tak najważniejsze znaczenie ma podobno \"technika\" :) Jestem wysportowany i nieźle zbudowany.
Opisałem już swoją osobę, a teraz przejdźmy już do sedna...
Mianowicie mam pewną \"dolegliwość\" - jestem wstydliwy względem dziewczyn.Na codzień jestem bardzo odważny, śmiały, ruchliwy, odważny, ale, gdy dochodzi do bliższego spotkania, na dziewczynie na której mi zależy - gubię się.
Mimo, iż podobam się dziewczynom i jestem atrakcyjny nie chodzę na szkolne dyskoteki, bo...boje się tańczyć z dziewczynom, nie wiem jak to robić, boje się, że wyjdę na nieudacznika...Podobnie jest z małymi dziećmi, nie potrafię się z nimi bawić, pośmiać, powyglupiać, strzelić głupiej miny, czy się uśmiechnąć.Mam wrazenie, ze boje się nie tylko opinii dziewczyni, ale nie potrafie sobie dać rady z tym co pomyślą inni.
Czytam inne fora, strony - i co?Seks uprawiają nastolatki w wieku 13 lat ?!Nie wiem, czy to tylko internetowi krzykacze, czy to rzeczywiście jest prawda.
Nie wiem, co bym zrobił, gdyby jakaś dziewczyna mi to zaproponowała...Nie wiem jak to się robi.Eh, co prawda wiem, oglądam filmy pornograficzne, czytam, ale zwykly seks z pociągi, a miedzy ludźmi, którym na sobie zalezy, to coś innego prawda?
Proszę o opinie osobyy, które naprawde chcą pomóc, a nie jakieś dzieci ze zwichniętym podlożem emocjonalnym.
Pozdrawiam,
Anarchista
|
|