|
|
|
obrzydzenie dla siebie
2009-09-04 18:44:56
O rodzinie
prosze.tylko nie piszcie że byłam głupia,źle zrobiłam itd. bo ja to wiem! czy ja mam cos z tym jeszcze zrobić? prosze odpowiedzcie!!!!!! Mam 14 lat. Zaczeło się jakieś 4 lata temu. z bratem bawilismy sie kiedys w lekarza on ma teraz 19 lat. i zaczeło sie od tego ze robilismy se masarze. I on coraz \'dalej\' mi \'masowal\' plecy. najgorsze ze mi sie to podobało tzn troche.potem mnie obmacywał. ściagal majtki....i wkladal palca...tam i wogule robil różne zeczy.i tak bylo przez 3 lata. wołał mnie na \'masarz\'. a ja mu sie poddawalam. Musze sie przyznac ze mi sie podobało do czasu . potem przestał. i teraz nie wiem dlaczego teraz to mnie ruszyło. zrozumialam powage sytuacji... i jak o tym mysle to mi sie robi niedobrze...i wogule mam mala depresje jak zostaje sama w domu albo w pokoju to mam wszystko przed oczami jak jestem wśró znajomych i rodziców jest lepiej a w szkole o tym nie mysle, ale jak jestem sama to cuje sie strasznie, i troche samotna.... jednak nie moglam tego wytrzymac bo strasznie sie z tym czulam zwlaszcza ze z nim mieszkam. nie chcialam go wrobic...ale nie wytrzymalam i powiedzialam rodzicom ze mnie obmacywal (nie powiedzialam ze mi sie to przez chwile podobalo) - i teraz nie wiem czy dobrze zrobilam rodzice wiedza ale jakos zyjemy wzglednie normalnie. a ja sie wciarz zle czuje. nie rozmawiam teraz o tym z rodzicami. I nie wiem co dalej... czuje sie jak szmata...choc w koncu bylam dzieckiem. CZY JA MAM COS z tym dalej zrobic??!! jak tak dalej będzie to ja zwarjuję. nie jestem puszczalska ;( prosze tylko mnie nie dobijajcie bo sie załamie
|
|
|
|