|
bo we mnie płonie ogień
2010-01-04 10:07:42
O seksie
mam ogromne powodzenie u facetów.. przyciągam ich niczym magnes.. idąc ulicą, oglądają się.. tańcząc w klubie, nie ma sekundy aby nie bawił się obok mnie jakiś facet.. mówią, że mam sexowną urodę.. że w moim spojrzeniu jest coś niezwykłego.. nawet koledzy z uczelni nie mogą przejść obok mnie obojętnie.. bo we mnie jest ten tzw. sexapil... ostatnio jak byłam w klubie ze znajomymi, jeden chłopak (ok22lat) pochodził z okolic wawy a przyjechał do Radomskiego klubu pobawić się.. obserwował mnie przez cały balet, po czym podszedł i powiedział: w Tobie płonie ogień-u Nas takich dziewczyn nie ma... Było to bardzo miłe :) bo niczego nie chciał więcej ode mnie.. chciał mi tylko powiedzieć co myśli o mnie... A też zdarzają się faceci, którzy są beszczelni.. Nie znając mnie-pytają czy się z nimi prześpię i zapłacą mi tyle ile będę chciała.. Bądź też koledzy chcą się bić o mnie, że gadam z jednym a drugi jest zazdrosny. To już jest męczące.. A przechodząc do sedna tematu.. Nie mam chłopaka.. Wcześniej byłam z kimś 3 lata, ale to nie to czego szukałam.. Zerwaliśmy.. od 5 miesięcy jestem sama.. Może to się wydawać Wam dziwne: ma dziewczyna powodzenie u facetów.. i to nadmierne, a nie ma chłopaka. Otóż tak.. jestem sama.. nie wiem czym jest to spowodowane.. być może mam zbyt wielkie oczekiwania wobec \"niego\"?? czy też jestem zbyt wymagająca, że szukam tego jedynego?? no ale ileż można?? W obecnych czasach, trudno o porządną kobietę.. to samo się tyczy facetów... >niestety< :( ja miałam w swoim życiu tylko jednego partnera i dobrze mi z tym.. teraz mam 20 lat. a inne są takie wariatki że w wieku 12 lat zaczynają współżycie.. a jednak taka ma większe możliwości na znalezienie chłopaka.. ;-/
|
|