martunia
2008-04-29 12:00:30
O rodzinie
Prosze was.. Nie krytykujcie mojego zwierzenia, po to wchodze na to strone aby sie wyzalic.. Mam 16 lat.
2 lata temu rodzice pojechali za granice, do Anglii. ja zostalam pod opieka mojego 20-letniego

jest ok. Ja gotuje, rodzice przysylaja duzo kasy, brat sie uczy, ja sie ucze. Sprzatamy i normalnie prowadzimy dom. Czasami ciocia wpada. Daniel [brat] ma dziewczyne od niedawna.
Czasem przychodzi do nas, nawet ja ja bardzo lubie. Z tym, ze zawsze musze ich obslugiwac przy noszeniu ciastek, kawy... Ale nie w tym rzecz.
Moj brat mnie przesladuje seksualnie i nie wiem co z tym zrobic. Lazienka nie ma klucza, kiedy ide do wanny, wchodzi do mnie. Kladzie sie do mnie do lozka. Ogolnie ciagle sie do mnie zbliza i nie wiem czy to jest normalne.
Nikt nie moze do mnie przychodzic, ciagle sprawdza mi archwum gg, bo wie jak sie dowiedziec o moje haslo do gg. Zabiera mi telefon. rzadko wychodze na dwor.. Na kazde jego zyczenie musze isc do sklepu, wszedzie.
Daniel jest fajnym chlopakiem. ma duzo znajomych, duzo tez przychodzi. jest przedewszystkim przystojny. Ale ja nie chce byc przez niego molestowana! To jest moj brat i ja sie krepuje! Ciagle mnie obmacuje itd. To nie jest w porzadku nawet wobec jego dziewczyny..
Nie chce nikomu o tym mowic.. Nie chce zeby ona to wiedziala, znajomi, rodzice, dziadkowie, ciotka itd. to ZBYT krepujaca sytuacja i nie wiem co mam zrobic. :-(
Moje cialo jest przegwalcone. To z nim stracilam rok temu dziewictwo.. Kilka razy w tygodniu normalnie uprawia ze mna seks. Zmusza mnie do tego..
NIKOMU O TYM NIE POWIEM.. NIGDY.
NIE PISZCIE ZE MAM KOMUS TO POWIEDZIEC.
OCZEKUJE POMOCY TAKIEJ W KTOREJ SAMA SOBIE MOGE POMOC.. Np. walczyc albo nie wiem..
I nie gadajcie, ze to jest bajka. Mowie calkiem powaznie. Bo jeszcze keidys bedzie tragedia o mnie i wtedy bedzie pisane wszedzie: \'Kazdy myslal, ze ona zmysla, teraz nie zyje\' Nie mam juz sily zyc.. Nie ma najmniejszego sensu..
Rodzice narazie nie planuja powrotu, najwyzej za jakies 2 lata.