|
Klaudusiusia
2008-05-08 14:57:37
O milosci
Ehh..
Odrazu powiem ze mam serce zlamane na pol.
Chodzilam do przedwczoraj z takim chlopakiem z ktorym dzieli mnie 27 km..
Tylko 27.. az 27.
Bylismy ze soba jakis miesiac, lecz tylko raz sie widzielismy, kiedy sie poznalismy w mojej miejscowosci. Jak nadszedl koniec naszego \'stykniecia sie w miescie\' odrazu sie lizalismy w bramie kolo mojego domu.. To bylo piekne. Mial ochote mnie wyruchac, lecz mu zabronilam. Bylam pewna, ze jeszcze go zobacze. Napisal mi, ze chodzic by chcial ze mna. Zgodzilam sie. Jednak to byla taka \'milosc na smsy\'. Nie dzwonilismy do siebie, nie rozmawialismy tylko pisalismy smsy.
Ja sie w nim odrazu kiedy pierwszy raz na oczy zobaczylam zakochalam na amen.
Od tego tygodnia nic do mnie nie pisal, nie odpisywal na sms. Wczoraj poznym wieczorem zadzwonilam, to napisal mi sms:
\'Wybacz kotku, ale to nie ma sensu. Znalazlem sobie inna laske. Skasuj mnie z pamieci. Piotrek\' (dodam, ze on ma 21 lat, a ja 14 chociaz wcale na tyle nie wyglada)
Przez cala noc nie spalam. Pisal mi przeciez przedtem takie piekne rzeczy. Wielokrotnie pisal, ze przyjezdza np. w sobote a zawsze to spotkanie odwolywal tlumaczac sie, ze ma duzo pracy.
ZLAMAL MI SERCE. </3.
Ja go kocham. Sni mi sie on.
Nie obchodzi mnie ze jest nieco starszy..
Teraz ma inna dziewczyne.. :(
A ja zostalam samotna...
Jak to do was przemawia?
Nie mam sie przejmowac, nie?
To i tak by sensu nie mialo..
ODLEGLOSC ROZDZIELA LUDZI.
Klaudusia :**
|
|