zwierzenia.net, zwierzenia, wyznania tajemnice, sekrety zwierzenia.net tajemnica sekret wyznanie



kategorie zwierzeń

Inne

O malzenstwie

O milosci

O pracy

O przyjazni

O rodzinie

O seksie

Sekrety

Zamknij
Aby odkryć kontakt, wyślij SMS o treści MP.ZWIERZENIA na numer 7116.

W odpowiedzi otrzymasz kod, który należy wpisać poniżej:
Koszt SMS: tylko 1,22 zł z VAT.
Usługa tylko dla osób pełnoletnich.
Dodaj swoje zwierzenie!


2010-06-07 22:49:34

O malzenstwie

Dziewczyny nie bierzcie ślubu,chłopak po ślubie zmienia sie nie do poznania! przestaje sie starac o nas bo mysli że jak jest papierek to jest sie jego na zawsze,bałagani i robi z nas służące bo 100razy trzeba mu mówic żeby sprzątnął swoje graty,nie dba już tak o siebie jak przed ślubem,aż wkońcu nas nie dostrzega,i traktuje jak powietrze,wiem bo mam 22 lata i jestem rok po weselu,taka przestroga..pomyślcie zanim przyjmniecie oświadczyny!




Komentarze do zwierzenia



2010-06-08 11:54:40
Taka kolej zycia musimy to zaakceptowac taki swiat,na poczatku niechodz zlotko bo tam blotko ale potem juz pod gorke i niemamy na to wplywu mimo ze niejest latwo ze nieraz cierpimy tesknimy i mamy wszystkiego dosc zadna z nas niechce zostac stara panna wiec brniemy w slub pieluchy monotonie i troski codziennosci




2010-06-09 10:07:20
Też tak mówiłam i święta racja facet zmienia się po ślubie...ale myśle że kobieta też. Pierwszy rok jest najgorszy, potem będzie lepiej. Ja jestem 5 lat po ślubie i mam 26 lat, teraz jest już dobrze, ale dużo musieliśmy zrozumieć ;) pozdrawiam



daria
2010-06-14 11:19:53
czesc co racja to racja ja w sumie nie mam z moim facetem ślubu ale mieszkamy juz prawie rok ze sobą a on już zachowuje się jakbyśmy byli starym małżeństwem i masz rację trzeba to zmienić, czemu mamy się dawać traktować jak służące a do tego być niedoceniane za to co robimy? to jest głupie że na początku związku jest pieknie ładnie a potem olewka a mój do tego tęskni chyba za dawnymi czasami i szuka swoich byłych dziewczyn:(




2010-06-14 17:33:51
Dziewczyny ale jak to zmienic? ja sie godze z losem ale boli w glebi serca niechce takiego zycia chce zeby bylo jak dawniej to nic nie kosztoje a odrobina okazanego uczucia tak wiele daje jesli macie jakis pomysl na to by przekonac partnera na okazanie uczuc napiszcie



daria
2010-06-15 13:10:38
wiecie co ja nie wiem ale trza cos z tym zrobic moze nie gotujmy i nie róbmy nic ja tak kiedys zrobiłam i nie wytrzymał i zaczał sprzatac i gotowac i w sumie nie jest tak zle jak nie pracuje to zawsze cos zrobi gorzej z tym ze brakuje nam czasu dla siebie:(




2010-06-15 18:44:15
strajk?to raczej niewypali on zarabia na dom a ja zajmuje sie domem gdybym zastrajkowala byla by afera wymowki ze jest nam ciezko a mimo to on niezmusza mnie do podjecia pracy bo wie ze znalesc niejest latwo zwlaszcza przy moim lichym zdrowiu ze sie martwi o wszystko a ja focha stawiam ja go rozumie chlop naprawde sie stara i zamartwia gdy zle sie czuje jak tylko potrafi to okaze czulosc jednak niezawsze ma na to sile widze ze po powrocie do domu jest padniety staram sie to rozumiec ale mimo to tesknie za nim czuje sie samotnie pragne jego bliskosci czulego slowa niechce go zadreczac wiec tesknie w milczeniu to wszystko niema sensu musze sie godzic z tym co mam i lapac drobiny jego zainteresowania mna w przerwach miedzy zmeczeniem a odpoczynkiem,on niejest zly wiem ze mnie kocha ale czesto zapomina ze ja istnieje i czekam na kazdy jego gest czulosci szukam sobie zajecia zainteresowania by oddalic mysli smutku i rozgoryczenia szukam czegos co pozwoli zapomniec o samotnosci choc na chwile



dagmara
2010-06-16 08:57:13
hmmm rozumiem to ze kobieta zajmuje sie domem a facet zarabia, ale ja za niedlugo wracam z macierznskiego do pracy i co? ja mam zapieprzac i w domu i w pracy a on co? jeszcze teraz zmienia prace jak rekawiczki ciagle ledwo dotrzymujemy z kasa do 10tego a jak sie okaze ze ja mam robic a on sie bedzie opieprzac to go wypieprze , bo co mi z tego ze mi w domu pomaga jak nie ma kasy




2010-06-16 13:32:53
Dagmaro popieram cie wpelni niepozwol sobie zebys ty rece urabiala a maz baki zbijal,jak dorwalam prace dorywcza taka na sezon to maz przed wyjazdem do pracy rano robil mi blysk w domu i dopiero jechal ja jechalam bardzo wczesnie i wracalam skonana na czterech sklamala bym gdybym powiedziala ze maz jest samolubem ale mimo strasznego zmeczenia zawsze go tulilam chwalilam i docenialam jego wysilki natomiast on jakos niema sily na czulosc w moim kierunku stad ta moja samotnosc i tesknota za poczatkami naszego zwiazku,powinnas mu sie postawic pokazac mu ze nieustapisz ze on musi pracowac a jak niebedzie to ukruc mu pasa z jedzeniem przemecz sie ale jedzcie naprawde biednie i dania jalowe udowodnij mu ze jaka praca taka placa ja dzis swojemu zamiaruje sie postawic wiele rozmyslalam i mam plan a a jak niewypali to plan be,a- to szczera rozmowa be-to ekstra wyglad by pokazac ze jestem dalej piekna i warto sie postarac a jak to nie wypali to a,b,i c,w postaci awantury bo i moje nerwy maja granice chce tylko troche zainteresowania od wlasnego meza nie jestem jego sluzaca tylko zona,powodzenia dziewczyny



dagmara
2010-06-16 15:06:21
nom racja co do tej samotnosci to tak jest czuje sie ze jestem sama bo wszystko musze sama robic:( a on chyba by sie położył ostatnio tak go zjechałam a potem sie popłakałam i powiedziałam ze go kocham ale juz z nim nie wytrzymuje i ze niechce sie rozstac i ze chce zyc jak człowiek a nie biedak pomogło zobaczymy na jak długo:(



daga
2010-06-16 15:07:20
a co do jedzenia to juz tez tak zaczełam robic hehe i chyba pomaga



kasienka
2010-06-16 16:56:23
Dziewczyny wiem ze niejest nam latwo ale musimy walczyc o nasze prawa musimy wywalczyc od tych naszych mezow nasze oczekiwania jesli nie po dobroci to sprytem a w ostatecznosci awantura jak i to nic nieda to wpadlam na pomysl-obojetnosc- wobec nich na mojego to napewno zadziala haha najpierw bedzie zdezorientowany ale odpusci jednak bedzie go ta moja obojetnosc dzgala,i bedzie wchodzil mi na ambicje ze to niby mam kogos na boku,ja bede umalowana wesola ale do niego dalej obojetna niedam sie sprowokowac hehe pamietam ze kiedys to podzialalo bo cos tam nieumialam postawic na swoim,maz peknie i ustapi wie jak go uwielbiam mimo wszystko,oleje kazde pochwaly ktore dotad mu robilam,tak zalatwie swoj problem tymi sposobami o ktorych pisze,bede sie zwijac z placzu bo jestem osoba dosc czula wrazliwa i te metody niesa w moim stylu mysle ze ludzie powinni umiec rozwiazywac problemy rozmowa ale skoro rozmowa nic tu nieda to musze drastyczniej a wy glowa do gory i niedajcie sie walczcie stanowczo o wasze prawa powodzenia wam




2010-06-17 12:37:08
chyba zakochalam sie w iluzji czlowieku ktorego sama stworzylam pokochalam obraz ze snu a dzis rozczarowanie a dzis samotnosc gdzies sie zatracilam i nieumie z tego wyjsc niepotrafie sie odnalesc ale ja nadal go kocham choc codzien odkrywam ze to tylko iluzja jesli i to przestane kochac niebede miala juz nic



mężatka
2010-06-17 21:16:33
moim zdaniem nie powinno byc czegos takiego jak slub,tak sie przyjęło że cie nigdy nie opuszczę do końca życia a chłopaki za bardzo wzięli to do serca,bez papierka byłoby inaczej, ludzie o siebie by sie starali,bo by wiedzieli że zawsze można zamienic na lepszy model.Z papierkiem już nie tak łatwo,jest obowiązek,jest rodzina która wszystko obserwuje i nie chcemy jej robic przykrosci rozstaniem,o dzieciach to już wogóle nie mówie,a my chcemy życ tylko w miłosci,w namiętnosci,chcemy byc zauważane,i wazne,lubimy życie pełne spontanu i niespodzianek,a nie życie w cieniu,niedocenione,zepchnięte na drugi plan...w codziennej monotonii:(




2010-06-18 20:04:51
Co powinnysmy zrobic by zmienic te nasze samotnosci bysmy byly w widziane by wrocili nasi mezowie tacy jakimi byli na poczatku?????????????????cokolwiek robie Prozby i grozby lzy awantura rozmowa obojetnosc lub czulosc juz na niego niedziala ale ja jestem wciaz atrakcyjna kobieta szczupla z pieknym cialem ubieram sie seksownie a wszystko dla niego ja go kocham nad zycie czy powinnam odejsc??? hmm mogla bym, ale jak ja mam zyc bez niego??? czy pogodzic sie ze jestem w cieniu czuje sie taka samotna niespie nocami placze i rozmyslam tesknie za nim on jest tuz obok tak blisko a jednak tak daleko chce by mnie obiol by powiedzial ze kocha ale nierobi tego patsze na niego gdy spi i serce boli co mam zrobic jak mu powiedziec ze to niefer ze jestem nieszczesliwa by uslyszal wkoncu moj bol??? by dotarlo ze niechce wiele tylko czuly gest slowo milosci za jego slowo i gest oddala bym wszystko,co mi z dobrobytu gdy niemajac jego niemam nic mimo ze jest ale taki mi obcy




2010-06-20 14:47:35
ja też tak mam,mam wielu adoratorów,a najważniejsza osoba sie mną znudziła,chyba powinnyśmy od nich odejśc!




2010-06-21 08:56:40
odejsc? to bylo by rozwiazanie ale zrezygnowac z tego co sie bodowalo tyle lat? kocham go i nie latwo podjac taki krok,jednak nawet jesli podejme to dokad mam isc? niemam nikogo niemam dokad isc i niemam pracy odejscie jest nierealne




2010-06-21 08:56:48
odejsc? to bylo by rozwiazanie ale zrezygnowac z tego co sie bodowalo tyle lat? kocham go i nie latwo podjac taki krok,jednak nawet jesli podejme to dokad mam isc? niemam nikogo niemam dokad isc i niemam pracy odejscie jest nierealne




2010-06-21 08:58:05
odejsc? to bylo by rozwiazanie ale zrezygnowac z tego co sie bodowalo tyle lat? kocham go i nie latwo podjac taki krok,jednak nawet jesli podejme to dokad mam isc? niemam nikogo niemam dokad isc i niemam pracy odejscie jest nierealne




2010-06-21 08:58:15
odejsc? to bylo by rozwiazanie ale zrezygnowac z tego co sie bodowalo tyle lat? kocham go i nie latwo podjac taki krok,jednak nawet jesli podejme to dokad mam isc? niemam nikogo niemam dokad isc i niemam pracy odejscie jest nierealne




2010-06-22 21:33:21
może usiąśc i porozmawiac z mężem o tym co nas boli,ale ja tak zrobiłam i zagroziłam że wolę odejśc niż życ w chłodzie,mąż wziął to do serca a po paru dniach oczywiście już o tym zapomniał:(



Alicja
2010-06-23 09:10:44
ech i to sa nasi mezowie dziewczyny niema rady-musimy pogodzic sie z sytuacjami jakie mamy w naszych swiatac,musimy znajdowac sobie cos w naszej szarosci co doda nam barw sprawi radosc nap.jakies hobby co odciagnie nasze mysli choc na troszke powodzonka i niedajcie sie zalamac



daga
2010-06-23 21:08:23
nom co racja to racja nawet to ze sie odpierdzieliłam specjalnie dla niego zrobiłam sobie włosy u fryzjera wymalowałam sie i czekałam aż wróci z pracy a on co? ze mu sie podobam tak jak kiedys i natym sie skonczyło:( czemu to tak jest że na początku związku jest super a potem on o niej zapomina? czemu ona chce z nim być kocha go ponad wszystko a on zapomina o najważnieszych choć zarazem błachych rzeczach? jak mówienie kocham cie jak buziaki na dzien dobry na dobranoc które kiedyś mógł jej dawać milionami? czemu tesknota przywiazuje ludzi a bycie ze soba na codzien tak bardzo ich od siebie oddala?



daga
2010-06-23 21:11:27
nom nie mówiąc juz o tym ze kiedys mógł wkoło niej skakac robic śniadanka a teraz co? kawa dla niego i tyle :( brak mi słów jak można sie tak zmienicc w ciąfu dwóch lat?



marek
2010-06-23 21:34:13
może trzeba rodzaj męski jakoś zachęcić? dziewczyny im potrzeba (tak sądzę.) pieszczot w wolne dni. oni poprostu tego nie okazują i są bardzo zmęczeni. szczęścia życzę z waszymi mężami. a ja nadal bd szukał tej jedynej...



Alicja
2010-06-24 08:48:14
Dagus niejest latwo pogodzic sie czemu bylo tak a teraz jest tak ja mimo ze skrecam sie z zalu malymi kroczkami zyje wlasnym zyciem,znajduje sobie hobby ktore odciagaja mi mysli zyje z dnia na dzien starmam sie niezwariowac-Marku probowalam wszelkich sposobow ale bylo dobrze tylko na chwile dzieki za zrozumienie naszej szarosci zycze ci z calego serca bys znalazl ta jedyna ukochana i nazawsze ale pamietaj bo czytasz nasz bol,niedopusc do monotoni gdy bedziesz w stalym zwiazku to rola faceta i powiem ze wielka rola tak wiele zalezy od faceta by partnerka byla szczesliwa my naprawde robimy wszystko by nasi mezowie byli szczesliwi ale nasze starania sa jak widac tylko w jedna strone,powodzenia Marku




2010-06-24 14:14:44
Dla Marka! pamiętaj że jak ją znajdziesz to żeby sie nie zmieniac:) Pozdrawiam!




2010-06-24 14:20:44
Kurcze,wniosek taki że trzeba by było zmieniac facetów! jak im przejdzie fascynacja i zauroczenie nami, to ich zostawic,albo drugie wyjście to poflirtowac z innymi,bo mąż przecież i tak mnie nie dostrzega,he raz zrobiliśmy impreze było dużo ludzi-i fajnych facetów,jeden sie do mnie zalecał a mój mąż nic oczywiście nie dostrzegł,ja go pilnowałam...wiecie takie oko na niego z kim wychodzi palic itp. za to on miał gdzieś gdzie jestem i co robie,lepiej brac związek z dystansem i robic co sie podoba:) wiec sie nimi nie przejmujmy:)



Alicja
2010-06-24 20:42:09
ha co fakt to fakt ale gdybysmy tak zmienialy to wkoncu na starosc zostalybysmy same bo te chlopy juz tacy sa i nikt ani nic ich niezmieni kurcze ciagle sie zastanawiam jak go zmienic ,ale mi zescie namieszaly haha zylam w tej mojej szarosci i monotoni tak jak gdyby ten smutek musial byc ale po tych literkach cos sie we mnie zbuntowalo haha



marek
2010-06-24 23:08:28
może musicie dać waszym mężom do zrozumienia to że jest wam przykro i że was powoli tracą. a ja już od ok 2 lat znam ten portal. wcześniej pisałem jako przyjaciel. jak kiedyś w innym temacie wspomniałem mam tylko 13 lat. :(



Do Marka
2010-06-25 09:35:32
czytalam twoje pisanie i jestes bardzo rozsadna osoba niezmieniaj sie zyj tak bys byl zgodny z wlasnym sumieniem miej zawsze serce dla innych to sie oplaca,nagroda bedzie wdziecznosc innych niekochaj za cos lecz kochaj pomimo wszystko



dagmara
2010-06-25 13:54:07
czytam te wasze wypowiedzi i hmmm DROGI MARKU nie masz racji ja na moim facecie próbowałam wszystkiego nic nie pomaga nawet to ze mimo urodzenia dziecka staram sie mu pokazac ze chce byc dla niego sexi a on nic hmm no w sumie to czasem sie udaje i co z tego na chwile pomaga a potem szara rzeczywistosc:( myslalam ze jak rodze to bedzie fajnie i bedzie tak jak obiecał ze przyjdzie z pracy i znajdzie czas dla dziecka i mnie to fakt jest taki ze przychodzi z pracy buzi daje i siada na kompa a tłumaczy sie tym ze mamy dziecko i JA mam sie nim zajac co robie przez cały dzien a on jak przyjdzie z pracy powinien nam, dziecku posswiecic czas a nie czekac az usnie pofiglowac z żona i isc spac bo to staje sie nudne i nawet sex przestaje byc przyjemny gdy sie mysli o tym ze póżniej jest tak jak było :( chciałabym choc raz wrózcic do poczatku naszej znajomosci kiedy każda wolna chwile CHCIAŁ mi poswiecic :( a nie teraz obiadki i dziecko i sex to mój obowiazek a nie przyjemnosc :( kiedys kwiatki dostawałam bez okazji teraz na jakas okolicznosc bycie ze soba traci smak a na dodatek utrzymanie domu i planowanie wydatków nalezy do mnie a myslałam ze to mąż zadba o to by jego rodzina żyła w dostatku:(



Alicja
2010-06-25 19:45:48
zalapalam dola jest mi dzis tak strasznie zle tak potwornie ciezko laplam dorywcza prace czasem cos dorobie ta akurat byla tylko jednodniowa babsko u ktorej pracowalam chce mnie naciac na pieniadze jutro ma mi wyplacic ale okazuje sie ze polowe mniej niz uzgodnilysmy tak czego sie spodziewac tu jestesmy roboty w ich kraju na ich warunkach a jak nam niepasi to nikt nas tu na sile nietszyma,zastanawiam sie co ja tu do cholery robie? czemu niewracam do kraju? tam jestem wsrod swoich a tu obca maz hmm to dla niego tu jestem ale on i tak to ma gleboko w swoim poszanowaniu mam serdecznie dosc do jasnej cholery a niemam odwagi by to wszystko piepsznac i isc w cholere musialam sie wyplakac wybaczcie mi



dagmara
2010-06-26 07:58:30
Alu a nie masz kogoś w kraju? by móc tu wrócić? a co do tego pieprznięcia wszystkim to ja też bym tak zrobiła zostawiła wszystko w cholere ale nie mam na to odwagi:(



Alicja
2010-06-26 15:15:28
Dagus mam tam rodzine ale niebardzo mam do kogo wrocic,wiesz jak to jest troche wstyd troche duma i ambicja wraz z upartoscia i domieszka nadzieji mimo wszystko,wstyd bo jestem 5lat za granica i wlasciwie cudow niezwojowalam,pojechac z niczym by cie palcem wytykali oni tacy sa,a nadzieja bo ciagle gdzies tam sie tli ze iskierka sie wkoncu zapali,dzis mialam straszna awanture z mezem przeplakalam wiele godzin lez mi juz braklo i to o takie glupstwa ze smiechu warte ja jednak mam oczy popuchniete od lez jego to nieobchodzi ze zwijam sie z placzu musze sie jakos pozbierac posprzatac by niebylo glupiej gadki,na odejscie,podobnie jak ty brak mi odwagi zbyt mocno boli,mam walizke niemal spakowana ale bol jest tak silny ze rozpakuje ja pewnie bo i tak niedam rade odejsc a jego by to tylko rozjuszylo do awantury dalszej chodze jak cien,trzymaj sie tofana i niedaj sie zwariowac pamietaj ze kiedys musi cos sie zmienic albo oni sie zmienia albo nasze uczucia zbledna i niebedzie odejscie bolalo tak strasznie jak boli mnie dzis ja naprawde niemam juz sily boze jak mi jest ciezko poco mi to wszystko?szlak by trafil te moje parszywe zycie



Alicja
2010-06-26 17:03:19
chcialam sprostowac pewne zdanie pisalam ze tam byla bym wsrod swoich ale niemialam namysli rodzine lecz jak kolwiek i cokolwiek to tam byla bym miedzy swoimi-miedzy polakami za ktorymi tak tesknie,tu sa polacy ale niewarto z nimi kontakt miec-lepiej z dala w tym kraju od naszych,bo dupe tak obsmaruja i swinie podklada jeden drugiemu a wsio przez zazdrosc ze inny ma lepiej ze inny cos sobie uklada lub ma lepsza prace i ogolnie dla swietego spokoju lepiej zamknac sie w sobie a napewno nieszukac przyjaciol bo nasi polacy tu zagranica nieznaja slowa -przyjazn-



marek
2010-06-28 23:19:10
ja wam drogie panie nie zazdroszczę.



magda
2010-08-12 17:05:55
skad ja to kuwa wiem.. mam 19 lat i bylam rok po ślubie jak zarządałam miesiąc przerwy żeby sobie przypomniał jaki był i żeby taki juz został.. Mąż zostawił mnie.... nawet nie mięły dwa tygodnie.. :(



magda
2010-08-12 17:06:07
skad ja to kuwa wiem.. mam 19 lat i bylam rok po ślubie jak zarządałam miesiąc przerwy żeby sobie przypomniał jaki był i żeby taki juz został.. Mąż zostawił mnie.... nawet nie mięły dwa tygodnie.. :(



Marek
2011-01-02 00:23:15
Ja już nie wiem. Najlepszy sposób to chyba sie nie żenić;):*



nieszczesliwa
2011-02-09 13:05:52
ja z moim narzeczonym juz prawie 8 lat jestesmy, czesto sie klocimy, on jest obojetny, pozno wraca z pracy bo on jest pracohilikiem, nie moge patrzec jak on pozno wraca z pracy, po pracy jest zmeczony i kladzie spac, nie mysli o planie na przyszlosci, bardzo malo podrozujemy, w niedziele zawsze siedzi w domu odpoczywa, czuje Go juz gorzej i nie czuje Go jak kocham, przychodza mysli ze chce z nim skonczyc i zerwac zareczyny, zawsze jest nieporozumienie, nigdy nie mozemy pogodzi sie.sytuacja robi coraz gorzej,On mi mowił ze po slubie bedzie lepiej, ni bede czekakala az do slubu bedzie lepiej, i tak mu nie ufam, on to wykorzystuje mnie.jak juz nie wytrzymam to zloscie na niego i starsznie sie klocimy, on nic nie gada tylko na mnie patrzy jak ja denerwuje.czuje jestem nieszczesliwa i odkochalam.co mam zrobic?pozdrawiam



nieszczesliwa
2011-02-09 13:06:05
ja z moim narzeczonym juz prawie 8 lat jestesmy, czesto sie klocimy, on jest obojetny, pozno wraca z pracy bo on jest pracohilikiem, nie moge patrzec jak on pozno wraca z pracy, po pracy jest zmeczony i kladzie spac, nie mysli o planie na przyszlosci, bardzo malo podrozujemy, w niedziele zawsze siedzi w domu odpoczywa, czuje Go juz gorzej i nie czuje Go jak kocham, przychodza mysli ze chce z nim skonczyc i zerwac zareczyny, zawsze jest nieporozumienie, nigdy nie mozemy pogodzi sie.sytuacja robi coraz gorzej,On mi mowił ze po slubie bedzie lepiej, ni bede czekakala az do slubu bedzie lepiej, i tak mu nie ufam, on to wykorzystuje mnie.jak juz nie wytrzymam to zloscie na niego i starsznie sie klocimy, on nic nie gada tylko na mnie patrzy jak ja denerwuje.czuje jestem nieszczesliwa i odkochalam.co mam zrobic?pozdrawiam



Marek
2011-02-13 23:13:33
On nie może tak postępować wobec Ciebie. Powinnaś skończyć to. Dać mu ultimatum czy coś w tym rodzaju. Jak to nie podziała to odejść. Nie on jeden jest na tym świecie. :* pozdrawiam;)



iypmvuaew
2011-04-17 22:07:58
BDCvV0 <a href="http://xesarxvtoyix.com/">xesarxvtoyix</a>, [url=http://nazoltfapeqn.com/]nazoltfapeqn[/url], [link=http://ixrrbvrxdfyn.com/]ixrrbvrxdfyn[/link], http://dspesnhgnjln.com/



iypmvuaew
2011-04-17 22:07:59
BDCvV0 <a href="http://xesarxvtoyix.com/">xesarxvtoyix</a>, [url=http://nazoltfapeqn.com/]nazoltfapeqn[/url], [link=http://ixrrbvrxdfyn.com/]ixrrbvrxdfyn[/link], http://dspesnhgnjln.com/



iypmvuaew
2011-04-17 22:08:00
BDCvV0 <a href="http://xesarxvtoyix.com/">xesarxvtoyix</a>, [url=http://nazoltfapeqn.com/]nazoltfapeqn[/url], [link=http://ixrrbvrxdfyn.com/]ixrrbvrxdfyn[/link], http://dspesnhgnjln.com/



dodaj swój komentarz



Serwis Zwierzenia.net nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Regulamin     |     Kontakt z nami: info@zwierzenia.net
krzesla rezyserskie     director's chairs     megafony i naglosnienie     klaps filmowy     portal i forum wideo     peruki afro, peruka elvis
przebrania karnawalowe     portal foto     movie clapperboards     protest kibicow     portal dla kibiców
akcesoria filmowe i foto wideo     sklep z elektronika