|
czeresnia87
2010-06-15 10:47:31
O przyjazni
Witam:). Jestem tu ponieważ... potrzebuje komuś powiedzieć co leży mi na sercu. I choć nikt może na to nie odpowie to co najmniej wyrzucę to z siebie. Do niedawna myślałam, że mam dwoje przyjaciół. Ale od pewnego czasu widzę, że się ode mnie odsuwają. Zawsze tworzyliśmy nierozłączną trójcę. Dużo rozmawialiśmy, zwierzaliśmy się sobie i wychodziliśmy razem. Ale ostatnio Oni zamykają się na prywatne rozmowy, wychodzą razem i w ogóle o mnie nie pamiętają. Przychodzą do mnie tylko jak im coś potrzeba. Nie ma przyjścia na kawę czy herbatę. I bardzo często nawet bym nie wiedziała, że istnieją gdybym sama nie poszła w odwiedziny. Cały czas twierdzą, że muszą się uczyć i nie mają czasu na nic innego. Tylko, że za każdym razem jak idę do któregoś z nich drugie jest u niego. Może to moja wina, że tak się dzieje, ale rolą przyjaciół chyba jest uświadomienie tego faktu. Nie wiem co mam robić i czy jest sens walczyć o tą przyjaźń? Tak nawiasem, mówiąc jakieś pół roku temu była podoba sytuacja. Ale wtedy zdobyłam się na odwagę i powiedziała im wszystko co leży mi na sercu. I powiedzmy, że się poprawiło. Ale długo to nie potrwało. Dziękuje za przeczytanie mojego zwierzenia. Powiem szczerze, że lepiej mi na jak to napisałam.
|
|