|
|
|
lola
2010-06-25 15:54:36
Inne
Mam siedemnaście lat. Jestem dobrą uczennicą w dobrej szkole za granicą. Mieszkam tu z rodzicami. Mam przyjaciół od dzieciństwa w Polsce i tutaj ale wolę wyjazdy do Polski. Chcę tam zamieszkać. Mój problem polega na tym że nie mam stabilizacji. Nie czuję żeby tutaj był mój dom ani w Polsce. Wiecznie muszę się z kimś żegnać, było tak całe życie. Chciałabym jak najszybciej ułożyć sobie życie, poznać kogoś, mieć znajomych z którymi będę się widzieć i w ciągu roku i w ciągu wakacji. Jak normalni ludzie. Mam dość żegnania ludzi których kocham. Z jednymi spędzam tylko wakacje bo mieszkam tutaj w ciągu roku a z drugimi nie mogę ich spędzić bo wyjeżdżam do Polski a tak jak powiedziałam jestem w dobrej szkole więc dużo czasu poświęcam na naukę. Rozmawiałam o tym z rodzicami ale oni twierdzą że powinnam olać Polskę, czego nigdy nie zrobię. Za bardzo kocham ten kraj. Mam wrażenie wiecznej samotności pomimo ilości ludzi których znam na świecie... Jestem sama tak naprawdę bo każdy kogo znam traktuję mnie 'na chwile', czyli każdy ma tą świadomość że zaraz będzie musiał mnie pożegnać. Nie cierpię tego ale nie mogę tego zmienić. Nie radzę sobie z tym. ;(
|
|
|
|