|
who knows
2008-05-31 23:39:46
O milosci
witam. no wiec tak, może to i bedzie zwierzenie w jakimś sensie. Otóz jestem małolata ale to mało ważne, i nie.. nie zakochałam się, ponieważ miłośc nie istieje tylko chciałabym zapytac się o coś. W realu nikogo nie bede pytała, bo nie ufam nikomu i po co zresztą;p więc tak rok temu poznałam 2 chlopakow ( x i y) no i najpeirw podobał mi sie x i w ogole i w ogole, al potem jakos bardziej zblizyłam sie do y i tam wiadomo, potem bylismy razem i totalna wtopa, całe wakacje zmarnowane.. potem nie interesował mnie zaden.. i znowu z tym x zaczełam gadac w ferie długo gadalismy(na gg), razem wracalismy czsto i w ogole, a potem znowu nic, niedawno znowu sie spotykamy bo mamy tych samych przyjaciol ze tak powiem. no ale myslałam ze nic z tego bo zawsze pisał smsy do kogos i w ogole jakies tajemnicze opisy. na jednej imprezie mnie zaczepial i w ogole raz mnie za reke złapal. potem znowu nic. i od niedawna zaczepia mnie, tzn to w jego stylu ale przypatrzyłam sie temu i nikogo nie zaczepia tak jak zawsze tylko mnie.. i w ogole raz pzylozyl tak glowe do mojej i takie o.. i nie wiem co o tym myslec? ja oczywiscie nie zagaduje sama i w ogole udaje niedostepna bo nie rozumiem chłopakow ogołem;p ale tak z ciekawosci chce po prostu wiedziec jak to wyglada z zwnatrz? czy on se tak po prostu czy moze dla niego to cos wiecej? z gory dzieki :*
|
|