|
AGA
2010-10-26 12:32:18
O malzenstwie
Mam 21 lat i już jestem żoną, nie myślcie sobie że z wpadki albo z przymusu ale z milości kocham swojego piotrusia. ale moim problemem są jego rodzice, nie akceptują mnie ani moich rodziców, dla nich jestem za biedna. poznalam piotrka przeszlo rok temu zakochaliśmy się w sobie i po pól roku zaręczyli, na zaręczynach bylo ok. jego rodzice gadali z moimi, ale mój tata jak zwykle dowalal glupie teksty jak wypije. Bo do zaręczyn mama jego mnie lubila, przeszkadzalo jej że za dużo czasu ze mną przebywa i ilość moich psów na podwórku. po zaręczynach, piotrek spakowal się i uciekl, do mnie. placząc przyznal się że jego mam nie lubi ani moich rodziców ani mnie. bylo to przed wigilią więc dziwie się jego mamie że miala go gdzieś. we wrześniu wzieliśmy ślub, zaproszenia rozwieżliśmy nawet do jego rodziców ale nie przyszli. co mam zrobić
|
|