|
2010-12-12 23:52:04
O rodzinie
Hej, jak każdy kto tutaj pisze mam problem, a raczej trudną sytuację i potrzebuje rady, kilku słów otuchy, nic więcej... Mieszkam pod krakowem z moja mama(po rozwodzie) siostra i ojczymem. Mama wyjeżdża do Anglii na zarobek a my zostajemy z nim. Ostatnio cały czas ma do mnie o coś pretensje. Było kiedyś lepiej jak zostawałyśmy same z siostra bo wtedy wiedzialysmy że trzeba wszystko zrobić, a ja mam trudny charakter i wiem że jak mam coś zrobić to zrobię to ale nikt mi nie może tego nakazać bo mnie to wtedy denerwuje i się unosze honorem. A on mi ciągle dogryza, że nie sprzątam, że się nie uczę, może i tak ale on nie ma prawa do mnie tak mówić. Mówi że jestem beznadziejna, że jestem nikim itd. Że traci miłość swojego życia przeze mnie. Czasami mnie doprowadza nawet do łez, nie mogę już z nim wytrzymać, na każdym kroku mi dogaduje a ja nie mogę siedzieć cicho wtedy i pyskuje mu to wtedy już jestem najgorsza, naprawdę napiszcie mi coś bo niewiem jak ja to zniose...
|
|