|
mallody
2011-02-07 16:34:47
O malzenstwie
Potrzebuję przyjaciela...
mam męża, dziecko. od kad się znamy nigdy nie był wylewny w uczucia, zawsze tłumaczył że to prze problemy które ma. Jednocześnie mówi że kocha, że nie wyobraża sobie życia beze mnie. Ale nigdy nic nie potrafil dla mnie zrobić.
Jakiś czas temu odkryłam na jego starym komputerze maile, listy itp do jego byłych, okazało się że dla nich był cudownym, romantycznym facetem i robil takie rzeczy o których moge tylko śnić...
Po powrocie ze szpitala zamiast się mną i dzieckiem zająć rozmawial z koleżanką i sms'ował...
Ostatnio odezewał się do dziewczyny z którąś się kiedyś przespał i opowiadał jej o tym że w naszym związku jest kiepsko...
Mówi że się stara żeby między nami było lepiej, a na każdym kroku żali się koleżanka i tłumaczy się tym że to tylko rozmowa, bo woli rozmawiać z kimś obcym...
Chciałbym poznać opinię innych mężczyzn na ten temat, jak oni to widzą ze swojej strony. Też chce miec kolegę któremu się wyzale i który mnie pocieszy...
|
|