zwierzenia.net, zwierzenia, wyznania tajemnice, sekrety zwierzenia.net tajemnica sekret wyznanie



kategorie zwierzeń

Inne

O malzenstwie

O milosci

O pracy

O przyjazni

O rodzinie

O seksie

Sekrety

Zamknij
Aby odkryć kontakt, wyślij SMS o treści MP.ZWIERZENIA na numer 7116.

W odpowiedzi otrzymasz kod, który należy wpisać poniżej:
Koszt SMS: tylko 1,22 zł z VAT.
Usługa tylko dla osób pełnoletnich.
Dodaj swoje zwierzenie!
Maciek

2011-03-30 21:03:47

O milosci

By zrobić krok naprzód trzeba zostawić z tyłu to, co nie pozwala nam ruszyć dalej… Nigdy nie pisałem takich zwierzeń. Prawdę mówiąc mam przyjaciół z którymi rozmawiam o takich sprawach ale chyba tym razem nie chcę ich prosić o radę… W sumie to nie chcę żadnej rady, wskazówki czy poklepania po ramieniu. Jedyne czego pragnę to napisania tych kilku słów i pozostawienia całej sprawy za sobą… Od początku mam 20 lat i jak większość moich rówieśników potrzebują towarzystwa drugiej osoby. Rzecz w tym, że nigdy nie szło mi z dziewczynami, właściwie z żadną nie byłem. Tak czy inaczej mam taką potrzebę. W zeszłym roku po zdaniu matury dowiedziałem się, że jestem przewlekle chory. Nie ukrywam, że bardzo mnie to zmartwiło ale nie załamałem się. Powtarzałem sobie, że w przyszłym roku pójdę na studia i to mnie utrzymywało w dobrym nastroju. Pomiędzy wizytami w szpitalu intensywnie się uczyłem. Przez kilka miesięcy miałem kilku lekarzy. Jakoś tak się złożyło, że były to same lekarki. Reszty można się domyślić… Zakochałem się w jednej z nich. Ale jest to najdziwniejsze zauroczenie jakiego doznałem. Rzecz w tym, że najbardziej kocham jej podejście do ludzi, radość jaką czerpie z kontaktu z innymi, uśmiech którym obdarowuje każdego, nawet najbardziej przygnębionego pacjenta. Kocham jej pasję jaką jest praca. Kocham jej otwartość i chęć do pomocy nawet poza godzinami pracy w szpitalu. Chciałbym w przyszłości być takim człowiekiem jak ona, mieć takie podejście do ludzi i do wykonywanej pracy…




Komentarze do zwierzenia


gigi
2011-04-01 00:56:58
idz na studia lekarskie to bedziesz :)



Eli
2011-04-10 21:20:52
Jaki jesteś mądry!!! Rzadko zdarza się czytać takie poważne rzeczy. Głupio, że masz tylko jeden komentarz, a napisałeś taki mądry tekst. Mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej. Skąd wiesz, może ta pani doktor też zwróciła na Ciebie uwagę. Warto spróbować umówić się z nią choćby na kawę. Myślę, że fajny z Ciebie chłopak.



Eli
2011-04-10 21:21:00
Jaki jesteś mądry!!! Rzadko zdarza się czytać takie poważne rzeczy. Głupio, że masz tylko jeden komentarz, a napisałeś taki mądry tekst. Mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej. Skąd wiesz, może ta pani doktor też zwróciła na Ciebie uwagę. Warto spróbować umówić się z nią choćby na kawę. Myślę, że fajny z Ciebie chłopak.



Eli
2011-04-10 21:21:10
Jaki jesteś mądry!!! Rzadko zdarza się czytać takie poważne rzeczy. Głupio, że masz tylko jeden komentarz, a napisałeś taki mądry tekst. Mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej. Skąd wiesz, może ta pani doktor też zwróciła na Ciebie uwagę. Warto spróbować umówić się z nią choćby na kawę. Myślę, że fajny z Ciebie chłopak.



Eli
2011-04-10 21:21:14
Jaki jesteś mądry!!! Rzadko zdarza się czytać takie poważne rzeczy. Głupio, że masz tylko jeden komentarz, a napisałeś taki mądry tekst. Mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej. Skąd wiesz, może ta pani doktor też zwróciła na Ciebie uwagę. Warto spróbować umówić się z nią choćby na kawę. Myślę, że fajny z Ciebie chłopak.



Pan Dobra Rada
2011-04-14 15:43:56
Cześć. Czytając Twój wpis wyraźnie widać, że jest to jedynie (a może i aż) zauroczenie. To dobrze, że na swojej drodze spotykasz ludzi, którzy potrafią Ciebie zainspirować, natchnąć do działania. Powinieneś to docenić, gdyż tak wspaniałe osoby rzadko się spotyka… Podejrzewam, że teraz jesteś trochę przygnębiony takim stanem rzeczy (zauroczyłeś się w osobie powszechnie lubianej, wykształconej i niesamowicie pozytywnej, ale starszej od Ciebie – musisz pogodzić się z tym, że to bez sensu, nie stworzysz niczego, bo tak naprawdę co możesz jej zaoferować?) ale w gruncie rzeczy, z perspektywy czasu, wierzę, że dostrzeżesz oczywiste korzyści płynące z poznania i styczności z panią doktor. Mogę Ci jedynie życzyć, abyś w swoim życiu poznawał jak najwięcej takich osób, tylko bardziej w Twoim wieku, bo wierzę, że jesteś dobrym i rozsądnym człowiekiem, który po prostu nie miał jeszcze okazji do otoczenia swoimi skrzydłami jakiegoś aniołka ;) Pozdrawiam, P. Dobra Rada :)



Pan Dobra Rada
2011-04-14 15:44:03
Cześć. Czytając Twój wpis wyraźnie widać, że jest to jedynie (a może i aż) zauroczenie. To dobrze, że na swojej drodze spotykasz ludzi, którzy potrafią Ciebie zainspirować, natchnąć do działania. Powinieneś to docenić, gdyż tak wspaniałe osoby rzadko się spotyka… Podejrzewam, że teraz jesteś trochę przygnębiony takim stanem rzeczy (zauroczyłeś się w osobie powszechnie lubianej, wykształconej i niesamowicie pozytywnej, ale starszej od Ciebie – musisz pogodzić się z tym, że to bez sensu, nie stworzysz niczego, bo tak naprawdę co możesz jej zaoferować?) ale w gruncie rzeczy, z perspektywy czasu, wierzę, że dostrzeżesz oczywiste korzyści płynące z poznania i styczności z panią doktor. Mogę Ci jedynie życzyć, abyś w swoim życiu poznawał jak najwięcej takich osób, tylko bardziej w Twoim wieku, bo wierzę, że jesteś dobrym i rozsądnym człowiekiem, który po prostu nie miał jeszcze okazji do otoczenia swoimi skrzydłami jakiegoś aniołka ;) Pozdrawiam, P. Dobra Rada :)



Pan Dobra Rada
2011-04-14 15:44:13
Cześć. Czytając Twój wpis wyraźnie widać, że jest to jedynie (a może i aż) zauroczenie. To dobrze, że na swojej drodze spotykasz ludzi, którzy potrafią Ciebie zainspirować, natchnąć do działania. Powinieneś to docenić, gdyż tak wspaniałe osoby rzadko się spotyka… Podejrzewam, że teraz jesteś trochę przygnębiony takim stanem rzeczy (zauroczyłeś się w osobie powszechnie lubianej, wykształconej i niesamowicie pozytywnej, ale starszej od Ciebie – musisz pogodzić się z tym, że to bez sensu, nie stworzysz niczego, bo tak naprawdę co możesz jej zaoferować?) ale w gruncie rzeczy, z perspektywy czasu, wierzę, że dostrzeżesz oczywiste korzyści płynące z poznania i styczności z panią doktor. Mogę Ci jedynie życzyć, abyś w swoim życiu poznawał jak najwięcej takich osób, tylko bardziej w Twoim wieku, bo wierzę, że jesteś dobrym i rozsądnym człowiekiem, który po prostu nie miał jeszcze okazji do otoczenia swoimi skrzydłami jakiegoś aniołka ;) Pozdrawiam, P. Dobra Rada :)



Ej ej
2011-05-26 03:39:37
Ja mam 25, kończę studia lek dent, od 5 lat wykańcza mnie pieprzony nowotwór ostatni miesiąc egzaminów i już mi się nie chce. Ja się w czasie studiów zakochałem w dziewczynie, i co z tego. Tak ją kocham i szanuję że nie wyznałem jej tego, widziałem co sie stało z dziewczyną kolegi który już jest u aniołków i nie chciał bym tego samego dla niej. A ona się tak pięknie uśmiechała i patrzyła mi w oczy jak nikt inny i wydaje mi się że ona wiedziała i dlatego to ona jest dla mnie a ja dla niej, nie mam do niej żalu pocałowała mnie raz w życiu w policzek . W jednej chwili było to najpiękniejsze co mnie spotkało a za razem najgorsza jest świadomość że nigdy tak nie będzie. I ten błysk w oku kiedy widzisz w nim zrozumienie. Od czasu kiedy ją poznałem miałem nadzieje że sprawy ułożą się inaczej ale widać nie ma sensu kopać się z koniem. Nawet poskarżyć nie ma się do kogo a z resztą nawet jak by było to co to da. Ciekaw jestem gdzie jest granica do której można człowiekowi dawać i odbierać nadzieję do którego momentu ma to jeszcze znaczenie. Bo może tak naprawdę nie ma. Może to tylko wstęp jedna wielka opera mydlana. W każdym bądż razie ja już prawie zamieniłem się w słup soli, słyszę ciszę przed burzą a w morze płynę z innymi ale osobnymi łódkami moja przecieka, ich są całe i nie ma takiego kto by się domyślał jaka dziura jest na dnie, cholera mam przerąbane ps. koniec



Zagubiony
2011-08-22 23:31:21
Zaciekawiła mnie Twoja opowieść, więc i ja Ci się zwierzę, chociaż podobnie jak Ty nigdy tego nie robię. Jestem Twoim rówieśnikiem i także jestem zakochany. Jednak obiektem moich westchnień nie jest osoba starsza ode mnie ale koleżanka z klasy, z liceum... Zakochałem się w niej jakieś cztery lata temu. Niestety, przynajmniej dla mnie, ona już miała chłopaka. Mimo tego wyznałem jej, moją miłość, chociaż sam nie wiem dlaczego. Co prawda moje wyznanie spotkało się ze zrozumieniem z jej strony, jednak oczywiście nasze relacje znaczenie się pogorszyły, co szczególnie mnie nie dziwi. Przez dłuższy czas starałem się o niej zapomnieć, ale bez skutku. Po zakończeniu szkoły poszliśmy na studia... Ja wybrałem uczelnie na drugim końcu Polski, więc dzieli nas wiele kilometrów, jednak wciąż o niej myślę... Ostatnio spotkałem się z nią by znów powiedzieć jej o moich uczuciach ale i tym razem spotkałem się jedynie ze zrozumieniem, mimo, że nie miała już chłopaka. Tak więc teraz siedzę i nie wiem co zrobić. I wiesz co Ci powiem? Miłość ma uskrzydlać a nie dołować dlatego po lekturze Twoich słów zrozumiałem, że ja także chcę kochać kogoś, kto mnie zainspiruje, kogoś kto będzie moim przewodnikiem, natchnieniem, nadzieją, spokojem, radością... Bo chyba o to w miłości chodzi. Sądzę, że byłem w niej zakochany... ale tylko zakochany, nie odczuwałem miłości, bo miłość to coś o czym Ty piszesz. Oczywiście nie sugeruję Ci abyś kupował kwiatów pani doktor, ale wiedz, że osoba, która będzie miała cechy pani doktor będzie Twoją wielką miłością, więc jeśli spotkasz kobietę podobną do niej, to sobie nie odpuszczaj :) A piszę u Ciebie bo ja też jestem przewlekle chory, wierzę, że nam obu miłość pomoże w znoszeniu przykrości związanych z chorobą i, że spotkamy cudowne osoby, które obdarzymy tym pięknym uczuciem. Dziękuję, za to, że napisałeś te słowa, czuje, że pewne rzeczy zaczynają się zmieniać...



dodaj swój komentarz



Serwis Zwierzenia.net nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników serwisu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Regulamin     |     Kontakt z nami: info@zwierzenia.net
krzesla rezyserskie     director's chairs     megafony i naglosnienie     klaps filmowy     portal i forum wideo     peruki afro, peruka elvis
przebrania karnawalowe     portal foto     movie clapperboards     protest kibicow     portal dla kibiców
akcesoria filmowe i foto wideo     sklep z elektronika