|
|
|
mala
2011-08-08 22:24:38
O milosci
witam!mam problem.. z chlopakiem zaczne od tego ze on od pocztku naszego zwiazku mi nie wierzy<9miesiac> na kazdym kroku mnie sprawdza i robi problemy o nic... Rozstalismy sie na miesiac i znowu sie zeszlismy,kocham go i ''nibyale m jestem z nim szczesliwa''ale mam dosc czasem klotni ktore doniczego nie prowadza..on mysli ze na kazdym kroku go zdradzam a nigy nie dalam mu powodu do tegozeby mi nie ufal...meczy mnie to,placze po nocach,bo niby jestem dla niego najwazniejsza ale nie odczuwam tego!Mwia ze do tej samej rzeki nie wchodzi sie 2 raz ..chyba cos w tym jest...Pozatym w pracy mam '''kolege''' ktory chce byc ze mna i jest naprawde swietny.. a ja nie potrafie sie przelamac..i niewiem czego chce tzn wiem ale gdyby moj aktualny parter byl taki jak'' ten koega z pracy''.kuzwa!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|