|
ZAKOCHANY
2008-06-14 18:17:44
O milosci
Znam tą dziewczynę już pół roku, świetnie się nam układało, byliśmy już razem na weselu u jej rodziny. Mimo tego, przez jej złe doświadczenia z przeszłości jest strasznie ostrożna, ponieważ wielu chłopaków ją zraniło...Ja to rozumiem i cierpliwie czekam na to aż jej uczucie dojrzeje. Ona wie że ja ją kocham z całego serca. Wszystko było super to pamiętnej ostatniej niedzieli. Pisaliśmy wówczas na gadu gadu, o wszystkim i o niczym, nagle coś mnie podkusiło, i napisałem czy nie moglibyśmy sobie zrobić przerwy od pisania na gg i smsów. Strasznie sie oburzyła, po czym uznała że potraktowałem ją jak zabawkę ;( strasznie ją kocham, i nie wiem co teraz mam zrobić, zwłaszcza że powiedziała że to, co przez pół roku budowaliśmy zostało zniszczone, a nasza znajomość została zredukowana do koleżeństwa. Strasznie cierpię ale wiem że zasłużenie.. Proszę pomóżcie mi, co mam teraz uczynić. ;(
|
|