|
Szymek Z.
2008-06-14 18:28:56
O seksie
Witam. Mam 23 lata, i pewien problem ktory na samą myśl o nim, zaczyna mnie paraliżować. Sprawa jest tego typu że wciąż jestem prawiczkiem i to na własne życzenie. Gdybym powiedzial że kobiety sie mna nie interesuja to sklamalbym. Nie uwazam sie za jakiegos przystojnego typa, poprostu wiem że jestem ładny :) a nie jedna dziewczyna zalotnie mruga do mnie oczkiem. A ja ciągle jestem prawiczkiem :/ Sam sie siebie juz zaczynam wstydzić. Mam jakiś taki dziwny lęk przed stosunkiem. Poprostu boje sie, nie wiem z kad to sie bierze, ale ustawiam sie z panna, idziemy do knajpy, albo na kawe ale i tak nie wiem czemu koczy sie na tym ze poprostu odprowadzam ja do domu i wracam do siebie. Czesto sie nawet musialem wykręcać żeby tylko sie z panna nie przespać.
Już sam nie wiem co mam z tym zrobic, nie jestem gejem na 100%. Kiedys nawet chcialem to zrobic z facetem ale tylko chcialem, bo naprawde mnie to obrzydza na sama mysl o sexie z gosciem. Juz nie wiem co mam zrobic... pomozcie, wyglada na to ze ja sie poprostu boje sexu...
|
|