|
Lidetta
2008-08-28 17:41:22
O przyjazni
Miałam 3 dobre przyjaciółki. Dwie z nich to moje kuzynki, a trzecia to koleżanka z klasy. Między mną a koleżanka z klasy zaczęło psuć się dwa lata temu, kiedyś byłyśmy ze sobą bardzo blisko a teraz zaledwie utrzymujemy kontakty czysto towarzyskie. Moje kontakty z pierwszą kuzynką (moją rówieśniczką) teraz ograniczają się jedynie do rozmów o szkole i ewentualnie do nabijania się z nauczycieli. A kiedyś mówiłyśmy sobie wszystko. I na koniec została moja druga kuzynka, starsza ode mnie o dwa lata. Z nią z kolei zbliżyłyśmy się, jedna drugiej się radzi, czasem nawet pomagamy sobie w nauce. Przeczytałam, że kobiece przyjaźnie nie znikają, tylko oddalają się i wracają jak jojo. Ale martwi mnie to, że kosztem zbliżenia się do mojej drugiej kuzynki skrzywdziłam moje pozostałe przyjaciółki... Ja wiem, że daję rady innym i dziwne sie wydaje, żebym nie potrafiła poradzić sobie z czymś takim. Jednak łatwiej jest spojrzeć z dystansu na cudze życie, niż na własne...
|
|