|
|
|
ANIOŁEK
2008-11-26 10:28:03
O seksie
W sierpniu poznałam Adasia młody, przystojny chłopak. Byliśmy ze sobą przez tydzień przyjeżdżał do mnie przez ten czas niemal codziennie rodzice go bardzo polubili a ja pokochałam. Nagle coś się zepsuło on nie odbierał telefonu nie odpisywał na SMS-y lub taż bardzo rzadko. W sobotę do mnie też nie przyjechał ja pojechałam na imprezę w napisał on napisał wtedy SMS-a jadę do Niemczech za miesiąc lub dwa wróce kocham cię pa bużka, a ja co takiego nawet nie przyjechałeś się pożegnać napisał że pracuje i nie ma czasu ja sobie myślę gdyby mu zależało to by przyjechał.Na imprezie poznałam Artura dobrze się z nim bawiłam a o Adamie starałam się nie myśleć kupywał mi alkohol ja piłam jeden za drugim drinki piwo a on zaprosił mnie do domu zgodziłam się chociaż trochę cykałam się ale było okay zdziwiło mnie jego zachowanie kiedy spytał mnie czy może położyć się kolo mnie ja się zgodziłam oczywiście do niczego nie doszło. w piątek na wesele się z nim wybrałam okazało się że z niego to sztywniak tylko dwa razy zatańczyliśmy. po drugim tygodni znajomości oddałam mu się było tak sobie bo za bardzo nie chciałam chciałam poczekać miesiąc czyli zabrakło jeszcze dwa tygodnie. przy nim częściej piłam. po miesiącu Adam się odezwał i znów chciał być ze mną a ja mu napisałam ze mam chłopaka. w końcu ja się do niego odezwałam . on przyjechał zaprosił mnie do domu ja się zgodziłam ciągle miałam wyrzuty że Artura zdradzam byłam nawet nie miła kiedy leżeliśmy w łóżku on chciał się ze mną kochać a ja odmawiałam za każdym razem ale on był nachalny aż w końcu uległam. on się spuscil w środek powiedział ze dlatego bo nie chce żebym go zostawiła i ze chce mieć ze mną dziecko ale w ten czas miałam okres a on nie wiedział czyli nic z tego nie wyjdzie ale będę musiała z Arturem zerwać ciężko mi bo jestem z nim 3miesiace a wcześniej go dziewczyna zraniła i ja będę kolejna ona tez nazywała się Anna ale w końcu nie mogę dwoma na raz być bo obydwa na pewno bedą chcieli seksu a jak wpadnę którymś i nie będę wiedziała kto jest ojcem. Moi rodzice nie przepadają za Arturem. on żucił dla mnie palenie tylko lubi popić sobię a ja tago nienawidze przeciwiensto Adama ale Artura lebiej znam w końcu jestem z nim ponad trzy miesiące jak powiedzieć jemu że to koniec będzie płakał i go strasznie zranie. oni mają po 22lata. a ja mam 16. ta różnica im nie przeszkadza a z Arturem tyle przeszłam na początku powiedziałam jemu że mam 19 lat póżnie się przyznałam że mam 16. jemu to nie przeszkadzało. Moja mama do niego zadzwoniła ochrzaniła go za te malinki na szyji on nic. moja mama do niego do domu przyjechała awnturę zrobiła i nadal razem jesteśmy. więc szkoda mi tego związku psuć ale Adam jest taki słodki boję się że może coś niewypalić z nim i zostanę sama ale on tak bardzo chce dzieko a ja mam dobiro 16 lat ja mu mówiłam że najpierw szkolę muszę skończyć ale on się uparł. myśle z Arturem zerwać choc go tak bardzo kocham jak to zrobić bezboleśnie. prosze pomożcie doradzcie coś.
|
|
|
|