|
mijamysie
2009-02-27 21:54:37
O milosci
Hej mam na imie Karolina... Mam poważny problem... Jestem z chłopakiem od 10 miesięcy, była nawet słodko nam razem, cała moja rodzina go poznałai ciągle o niego wypytuje lecz ostatnio zaczeło sie miedzy nami nie układac-cały czas tylko kłótnie. I pojawił sie w moim życiu mój dawny znajomy(kolega) przyjechał po dwóch latach i nagle cos zaiskrzyło, spędziliśmy razem 6 cudownych dni... i znowu wyjechał do innego miasta do pracy i...dziewczyny:/ Lecz codziennie do mnie dzwoni po kilkanaście razy. Od dnia kiedy sie spotkalismy po jego przyjezdzie nie widzałam sie z moim chłopakiem-wydaje mi sie ze to nie to:( co bylo miedzy nami na poczatku, poprosiłam go o troche czasu, żebym się zastanowiła i chyba juz wiem, że nie potrafie z nim być. Lecz gdyby to było takie proste to bym to zakończyła lecz właśnie i tu się zaczynaja schody, jak wczesniej wspomniałam moja rodzina za nim przepada, cały czas wypytuje a ja nawet nie wiem co mam odpowiadać i chyba by mnie zabili jak bym sie z nim roztała:( i nie chce także cierpienia mojego chłopaka... Dlatego nie wiem co mam robic i oprucz tego jest jeszcze ten drugi z którym fajnie mi się spedza czas, obiecał że przyjedzie do mnie znowu, że teskni (zauroczyłam się nim) Ale wątpie czy z tego cos będzie, ale jak by nawet to nie potrafię zerwać ze swoim chłopakiem ... :( BLAGAM pomózcie co mam robić? ;(
|
|