|
|
|
Matylda
2009-04-22 23:43:08
O seksie
Mam 16 lat i jakieś 3-4 tyg. temu lekarz oznajmił mi że jestem w ciąży .. szczerze to kiedy usłyszałam te słowa to nie wierzyłam .. myślałam że ten lekarz oszalał .. niestety on miał rację . Kiedy wyszłam z jego gabinetu to cały czas płakałam .. nie mogłam się z tym pogodzić .. nie mogłam się pogodzić z tym, że niedługo zostanę mamą . Postanowiłam uciec z domu .. poszłam spać do przyjaciółki . Powiedziałam jej o wszystkim ... ona płakała razem ze mną . Niestety wkońcu musiałam podjąć jakąś rozsądną decyzje .. Poszłam do domu . Nie mogłam jeść ... chciało mi się płakać . Mama pytała co mi jest, ale mówiłam, że nieważne .. że to nie jej sprawa . Zadzwoniłam do Marcina [ ojciec dziecka ] powiedziałam mu co jest pięć ... a on ? Chciał się spotkać ... powiedział że wszystko będzie ok ... że usuniemy ciąże i będe mogła normalnie żyć . Cieszyłam się .. wierzyłam że się uda . Niestety straciliśmy ponad 3 tys . zł i nic z tego .. nasze dziecko nadal żyje ! ;( Chciałam popełnić samobójstwo .. mówiłam że nie moge zniszczyć wszystkim życia .. że skrzywdze rodziców .. że oni na to nie zasługują . Marcin jednak wybił mi ten pomysł z głowy .. musiałam powiedzieć o wszystkim rodzicom..Było źle . Tata wpadł w złość ... wydzierał sie ... mówił że zabije Marcina ... że przez niego będe miała zmarnowane życie .. mama płakała ... nic nie mówiła tylko płakała .. Ja zamknełam sie w swoim pokoju . Aktualnie jestem w trakcie leczenia .. czuwa nademną psycholog .. nie mogę sobie poradzić z własnymi myślami . Jestem załamana ... tata zaakceptował marcina tylko dlatego że nie zostawił mnie samej z tym problemem ..
|
|
|
|