|
sama
2009-05-19 17:08:53
O przyjazni
Jestem strasznie zmęczona, tym co siĘ wokól mnie dzieje może zaczne od przyjaźni miałam przyjaciółke wszystko było dobrze do tego czasu gdy ona wybrała inne towarzystko, ze mną jest tylko wtedy kiedy mnie potrzebuje do czegoś, jest to starszne Przez całe ferie byłam sama. Każdego wieczoru chodziłam sama, słuchałam muzyki i siadałma na krawężniku i czasem płakałam , że nie mam nikogo z kim moge pogadać. Byc może z waszego punktu widzenia jako czytelnika wydaje się wam, że to nie jest koniec świAta. Ale ja naprawde przeżywałam coś stracznego kiedy ona w tym czasie zabawiała się z innymi. Od niedawna znów sie kolegowałyśmy ale siła wyższa tamtych dziewczyn. Oczywiscie ta była przyjaciółka bardzo mnie lubi. Życze jej jak najlepiej i oczywiscie wam wszystkim abyście napotykali się na dobrych ludzi!...wciąż sama...wiem pisze to od niechcenia, byłedy i nieskladne zdania- wiem odpisujcie i radzcie!prosze
|
|